wtorek, 14 lutego 2017

Co można zrobić z pudełka...

Dziś post dotyczący nieco innej tematyki niż do tej pory i w dodatku praca stworzona nie tylko przeze mnie, ale także przez moich domowych projektantów.

Po Świętach został mi kolorowy karton po sokach, składający się w zasadzie z samych okienek oraz sporo niezbyt zniszczonego papieru do pakowania prezentów. Pierwszą myślą było, że okleję karton i pozwolę moim chłopakom go pokolorować i może zrobimy sobie w nim teatrzyk. Jednak pomysł w trakcie wykonania spontanicznie przekształcił się w tworzenie akwarium :)

Mój 5,5-latek własnoręcznie narysował i wyciął rybki z kolorowego kartonu, zaś 3-latek dzielnie pomagał przy wycinaniu pasków z papieru do pakowania i oklejaniu pudełka białą stroną do góry.
Muszę przy tym zaznaczyć, że przy moich chłopakach ciężko o precyzję, a raczej liczy się szybkość wykonania - nie są zbyt cierpliwi w oczekiwaniu na efekt :D





Z kartonu powstało żółte, piaskowe dno i niebieskie tło z naklejonymi roślinkami z bibuły. Papierowe rybki zamocowałam na sznureczkach do sufitu tak żeby można było nimi poruszać, a także opuszczać i podnosić do góry.
Z włóczki na szybko powstała ośmiornica z oczami oraz pompony-jeżowce.

Akwarium służy do przechowywania różnych drobnych morskich stworków, które nareszcie mają swoje miejsce. Od czasu do czasu nocują też tam gumowe rekiny i przynajmniej zawsze wiadomo gdzie ich szukać - bo taka tematyczna "zabawka" uczy odkładać rzeczy na swoje miejsce. No i przy tworzeniu dobra zabawa gwarantowana.

Generalnie uwielbiamy bawić się w takie prace plastyczne, więc pewnie jeszcze coś zaprezentuję. Zwłaszcza, że podoba mi się taki recykling ;)





Co prawda projekt-akwarium powstał już dość dawno, ale stwierdziłam, że jednak chyba trochę pasuje do akcji bombardowania pudełek u pomysłowej Danusi, więc ryzykuję i zgłaszam do Stefana... w końcu to też wodne stworzenie. 


czwartek, 9 lutego 2017

Mroźne kolczyki

Przede mną wyzwanie w Szufladzie...
Zobaczyłam baner i postanowiłam spróbować swych sił, bo akurat miałam w zapasach odpowiednie kolorystycznie składniki

Ostatnio brałam udział ponad rok temu i w tym roku muszę szdecydowanie zmobilizować do pracy

Zainspirowałam się pracami projektantek ;) i wykombinowałam mroźne kolczyki dla Królowej Śniegu.




 Toho Silver-Lined Crystal, Ceylon Forget-Me-Not, Dagger Matte Metalic Aluminium,  FP Pastel Blue, Capri Blue Frosted Pearl, SD Luster White

Wyszły trochę śnieżynki, trochę zwisające sopelki, z delikatnym lodowym połyskiem czeskich kryształków. Częścią centralną są błękitne, mrożone kuleczki jadeitu.


Zmroziło Was choć trochę? To tak na zakończenie zimy, bo ja już chcę wiosnę!




środa, 8 lutego 2017

Kolory ziemi

Zaplanowałam sobie, że ten Nowy Rok będzie czasem pewnych eksperymentów i w życiu realnym i wirtualnym. 

Biżuteryjnie będą to próby z różnymi nowymi kształtami koralików - jest tyle fantazyjnych kształtów, które chcę wypróbować.
Na początek wybrałam bez szaleństw - płytki Tile, zwłaszcza, że zobaczyłam gdzieś w czeluściach internetu bransoletkę, którą zapragnęłam mieć. 

Połyskliwy granat i brązowa imitacji kamieni z efektem Picasso dały bransoletkę prostą i taką trochę w męskim stylu. Dlatego dodałam zapięcie z kwiatkiem :)

Super Duo Pastel Petrol, Tile Lt. Beige Picasso

Tak na marginesie uwielbiam kolor granatowy. Mam masę granatowych ubrań i praktycznie same granatowe kurtki. Podobno to kolor powagi i porządku, kojarzy się z biurem, mundurem albo ze szkolną uroczystością ;) Ale o tym innym razem (jak dobrze pójdzie).

Wracając do bransoletki robi się ją bardzo przyjemnie i wręcz błyskawicznie.




wtorek, 31 stycznia 2017

Breloczek serduszko

Zbliża się luty, a z nim święto zakochanych, więc tematycznie wydziergałam sobie walentynkowy breloczek :) 

Włóczka to moja ulubiona YarnArt Jeans, szydełko 2,5.



Tak wygląda z drugiej strony.



Początkowo breloczek miał być czerwony, żeby rzucał się w oczy w trakcie poszukiwania kluczy, ale postanowiłam, że wezmę udział w wyzwaniu kolorystycznym Cykliczne Kolorki u Danutki, więc styczniowe serduszko jest u mnie szare :) 



Co prawda nie użyłam diabelskiej szarości, tylko delikatnej szarości gołębiej, ale szary to szary... nawet jak ma 50 odcieni ;)

środa, 25 stycznia 2017

Kałamarnica olbrzymia

Niedawno udało mi się dokończyć obiecaną dziecku kałamarnicę. Syn zawsze potrafi postawić przede mną wyzwanie na zabawkę.
Spośród morskich stworzeń wyszydełkowałam wieloryba (klik) i meduzę (klik).
Użyłam cieniowanej Cotton Gold Batik firmy Alize i szydełka 3,5. 
Długość mojego zwierzaka, to około 80 cm.
Wzór znalazłam na TEJ stronie.





Bransoletki kulkowe

Skusiłam się na wykonanie bransoletek ze szklanych kulek z perłowym wykończeniem, w klasycznych stonowanych kolorach. 
Grafit oraz jasny róż pasują do wielu rzeczy i można je nosić razem lub osobno.
Ciemna jest z kulek w rozmiarze 10mm z dodatkiem kulistych przekładek w kolorze złotym, a jasna z kulek 8mm oraz fasetowanych kryształków. 

I w dodatku zdjęcie mi całkiem ładnie wyszło :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...